A A A

W sobotę 26.09 pogoda nie rozpieszczała kibiców ani zawodników. Zaplanowana na godzinę 16:00 organizacja zawodów wisiała na włosku. Dobrze przygotowana płyta przez pracowników MOSiR dała jednak radę i pomimo obfitych opadów sędzia główny zezwolił na grę. Papierowi przez pierwsze 20 minut zdominowali gości na tyle, że tamci nie wychodzili z własnej połowy. Brakowało konkretów pod bramką i przewaga wypracowana w grze nie przełożyła się na bramki. W drugiej połowie spotkania przestał padać deszcz, Celuloza w dalszym ciągu przeważała. Trzeba przyznać, że goście przetrzymali najtrudniejszy okres i zaczęli również wypracowywać sytuacje pod bramką Szymona. Bramkę na 1:0 i ustalającą wynik spotkania strzela Adrian Jacewicz przy asyście Sebastiana Jankowskiego.

 

W 75 minucie dyskusyjną czerwoną kartkę za faul w środku pola otrzymuje nasz obrońca Gracjan Klebieko i mecz kończymy w 10. Mecz walki, dużo fauli i niedokładności. Najważniejsze są trzy punkty i dobry start po przerwie spowodowanej pauzą. Teraz już gramy do końca. Kolegom z Pszczewa życzymy powodzenia w lidze, a my już myślami jesteśmy na wyjeździe w Strzelcach Krajeńskich.

Galeria Foto: