Lubuskie derby dla Celulozy

Wydaje się, ze nic już nie zatrzyma podopiecznych Michała Mendelskiego, którzy w środę pewnie pokonali Mundial Żary aż 10:5! To kolejne zwycięstwo z rzędu pozwala optymistycznie spojrzeć w przyszłość Towarzystwa Sportowego Celulozy Kostrzyn nad Odrą na lubuskich arenach futsalu. Tym bardziej, że do grona sponsorów dołączył Ireneusz Suchomel, właściciel firmy PHU IKAA oferującej profesjonalną obsługę w zakresie wyboru i montażu okien do wszystkich rodzajów inwestycji. Futsalowcy prowadzeni do boju przez kapitana Sebastiana Jankowskiego zrewanżowali się wysokim zwycięstwem, które wyraźnie pokazuje, że z Papierowymi trzeba się liczyć!


Turniej PN
Turniej PN

Podobnie jak w poprzednich meczach Celuloza od pierwszego gwizdka ruszyła do przodu jak lokomotywa, której aż do końca nic nie było w stanie zatrzymać. Bohaterami meczu byli moim zdaniem piłkarze z Ukrainy, których już od wiosny zobaczymy na murawie. Wracając do środowego spotkania, od początku cała nasza drużyna starała się jak najszybciej strzelić gola grając wysokim pressingiem. Rywal nie był w stanie zatrzymać naporu gospodarzy, którzy już w trzeciej minucie otworzyli wynik spotkania po pięknym i szybkim ataku pozycyjnym zakończonym trafieniem Igora Yutysha. Kolejne minuty to kilka niewykorzystanych sytuacji Dawida Olszewskiego, który kilkukrotnie łapał się za głowę, ale trzeba nadmienić, że tego dnia doskonale był dysponowany żarski bramkarz. Ale nawet on nie miał nic do powiedzenia po zaskakującym uderzeniu technicznym Walerego Popruhy, a następnie w pojedynku sam na sam z doświadczonym Krzysztofem Chuchnowskim. Była trzynasta minuta, a mecz wydawał się już wygrany. Papierowi zrezygnowali więc z wysokiego pressingu i zaczęli trochę niefrasobliwie poczynać sobie w obronie. Efektem był gol kontaktowy Arkadiusza Dybki, na który jednak niemal natychmiast odpowiedział w swoim stylu Sebastian Jankowski. Końcówka pierwszej połowy była niezwykle dramatyczna i w niczym nie przypominała początku meczu. Obie drużyny atakowały, a na listę strzelców wpisał się ponownie Arkadiusz Dybka. Minutę później upragnionego gola zdobył wreszcie Dawid Olszewski. Ostatni akcent gości należał niestety do gości. Niestety, bo tym razem kapitalnie broniący w naszej bramce Marcin Wasilewski musiał skapitulować po strzale Radomira Roztockiego po rzucie karnym przedłużonym. Do przerwy było więc 5:3.

Turniej PN

Druga połowa środowego spotkania to bardzo spokojna gra gospodarzy, którzy z jednej strony starali się piłkę bardziej szanować a z drugiej niepotrzebnie ją tracili jakby lekko rozluźnieni korzystnym wynikiem. Już w 22 minucie po brutalnym faulu na Walerym Popruha sędzia dyktuje rzut karny, który pewnie wykorzystuje nasz kapitan. Goście zmusili do kapitulacji broniącego w drugiej odsłonie pojedynku Marcina Buliczaka, który dosłownie czarował między słupkami. Mając dwie bramki przewagi gospodarze grali wciąż spokojnie, a gościom coraz bardziej brakowało sił. W szeregach Papierowych pojawił się więc świeży zapas sił a szybka gra z kontry przyniosła spodziewane rezultaty - dwa celne trafienia Łukasza Pińczyńskiego i jeden Piotra Siembidy pozwolił zwiększyć przewagę aż do pięciu oczek. Goście potrafili pokonać naszego bramkarza jeszcze tylko raz, ale ostatni akcent należał do rewelacyjnie grającego w tym meczu Igora Yutysha, który ustalił wynik meczu strzelając dziesiątą bramkę dla naszych futsalowców. Tak więc lubuskie derby Celuloza pewnie rozstrzyga na swoją korzyść wynikiem u siebie aż 10:5. Wszystko wskazuje na to, że będziemy w końcówce sezonu walczyć o drugą lokatę w tabeli. Już w niedzielę spotkanie z niepokonanym dotąd liderem - czy Papierowi będą mogli się pochwalić pobiciem mistrza II Ligi Lubuskiego Futsalu w tym sezonie?

Turniej PN

Na zakończenie chciałbym w imieniu kibiców serdecznie podziękować Zarządowi TS Celuloza, za umożliwienie przeżywania tych niesamowitych emocji, Dyrektorowi MOSiR Zygmuntowi Mendelskiemu za profesjonalną spikerkę i zagrzewanie kibiców do dodawania naszym orłom skrzydeł oraz Dyrektorowi Zespołu Szkół Leszkowi Naumowiczowi za nieocenioną pomoc w organizacji meczów ligowych. Nie można zapomnieć także o sponsorach, wśród których obok Miasta Kostrzyn nad Odrą wymienić należy choćby firmę Sprintoil czy PHU IKAA.  Ostatnie słowa podziękowań kieruję do naszych walecznych gladiatorów, którzy pokazali, że z Celulozą trzeba się liczyć na futsalowych parkietach i wierzę, że bramkarzom rywali śni się po nocach tańczący na polu bramkowym nasz kapitan Sebastian Jankowski, który prowadzi wraz trenerem Michałem Mendelskim Papierowych od zwycięstwa do zwycięstwa. Celuloza auu!

Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN Turniej PN
Tworzenie stron WWW © - M.Staniszewski & MOSiR